ZRĘCIŃSKI PROBOSZCZ O 2020 ROKU
Dodane przez zrecin dnia 31.12.2020

W swoim kazaniu na zakończenie roku zręciński Proboszcz, wicedziekan krośnieński, kanonik ks. dr Wacław Socha podsumował 2020 rok. 
Mówił o sytuacji na świecie, Ojczyźnie i w parafii. Mocno zabrzmiały jego słowa: że nadszedł właśnie czas by jednoznacznie opowiedzieć się za Jezusem i jego Kościołem by było jasne czy jesteś za, czy przeciw Kościołowi. Nawiązał tym samym do jednego z najbardziej przejmujących upomnień, jakie znajdują się na początku Apokalipsy, które zacytował: „Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni ...

 


Rozszerzona zawartość newsa

 

 

W swoim kazaniu na zakończenie roku zręciński Proboszcz, wicedziekan krośnieński, kanonik ks. dr Wacław Socha podsumował 2020 rok.
Mówił o sytuacji na świecie, Ojczyźnie i w parafii. Mocno zabrzmiały jego słowa: że nadszedł właśnie czas by jednoznacznie opowiedzieć się za Jezusem i jego Kościołem by było jasne czy jesteś za, czy przeciw Kościołowi. Nawiązał tym samym do jednego z najbardziej przejmujących upomnień, jakie znajdują się na początku Apokalipsy, które zacytował: „Obyś był zimny albo gorący! A tak, skoro jesteś letni i ani gorący, ani zimny, chcę cię wyrzucić z mych ust.”

W tym kazaniu przepraszał w imieniu swoim i pracujących w Zręcinie kapłanów każdego z parafian za niedociągnięcia oraz za wszystko to co mogło ich urazić lub sprawić im przykrość poprzez niezrozumienie czy inne sytuacje życiowe.

Tradycją jest, że w tym czasie Proboszcz zręciński podaje konkretne dane statystyczne, ale nie tylko bo parafianie usłyszeli też dokładnie sumy jakie zasiliły zręcińską parafię - wyszczególniając od kogo parafia je otrzymała, oraz informację o stanie konta parafialnego na dzień dzisiejszy.
Dziękował parafianom, pracownikom, oraz osobom, które bezinteresownie pomagają przy pracach budowlanych, elektrycznych czy wykonują dekoracje w kościele, ale także Marszałkowi Województwa Podkarpackiego i Joannie Bril dzięki staraniom której parafia potrzymała 100 000 złotych.
W tym roku, jak mówił, udało się zrealizować inwestycje za około 325 000 zł. Oczywiście głównym zadaniem było ogrodzenie, ale jeszcze z większych inwestycji wymienił:
- odnowiono na zewnątrz i wewnątrz tzw. "starą plebanię”
- dokończono prace przy organach
- odnowiono 3 ornaty rzymskie
- zakupiono 12 nowych ornatów
- zakupiono dwa nowe dywany do prezbiterium
- odnowiono balaski w prezbiterium
- wykonano 14 stacji polowych Drogi Krzyżowej
- wykonano pamiątkową tablicę poświęconą Ks. Mieczysławowi Janasowi
- zakupiono szafę na szaty liturgiczne
- naprawiono zawieszenie dzwonów i wymieniono w nich serca
- zakupiono 24 szklane wazony na kwiaty
- wykonano podesty dla chórzystów na chórze
- wymieniono tablicę do wyświetlania pieśni wraz z nowym wyposażeniem
- przeprowadzono prace porządkowe na terenie nowej części cmentarza, gdzie w 2021 roku ks. Proboszcz planuje rozpoczęcie wykonania ogrodzenia.

Prócz inwestycji parafia, wyliczał, ma inne koszty; bieżące naprawy, opłaty za ogrzewanie, energię itp. czy składki obligacyjne na różne „fundusze diecezjalne”. Również koszty utrzymania cmentarza i kaplicy pogrzebowej są wyższe o 40% od tych zgromadzonych w ramach pogrzebów i remontów nagrobków i muszą być pokrywane z tacy.

Dalsze statystyki 2020 roku nie są zbyt optymistyczne.
- ilość ślubów - 11,
- chrztów św. było zaledwie 37 (zdecydowana większość ze Świerzowej Polskiej) i od powojennych czasów w żadnym roku nie było ich tak mało.
- zmarło 62 osoby - też niespotykana ilość - od około 35 lat gdzie w jednym roku zmarło parę osób więcej, ale wtedy do parafii należała jeszcze Szczepańcowa.
Największą żałobą okryty został Zręcin, w którym zmarło aż 40 osób, 18 w Świerzowej Pol. i 4 osoby z Machnówki.
Ks. Proboszcz po zakończonym Nabożeństwie odprawił Mszę św. w intencji, jak podkreślił, wszystkich parafian, tych żyjących i tych, którzy już odeszli do Domu Ojca.
J.S.